Typowe sytuacje startowe
Rośnie liczba klientów, a procesy nadal stoją na Excelu i mailach; zarząd nie ma jednego widoku operacji; RODO i dostęp do danych w CRM budzą ryzyko. Często potrzebny jest second opinion przed większym wdrożeniem albo pierwszy system pod konkretny dział.
Co stawiamy na pierwszym planie
Procesy, które da się powtarzać: workflow w CRM, raporty bez ręcznego sklejania, agenci AI do dokumentów i ticketów z eskalacją do człowieka. GRC i rejestry dopasowujemy do skali firmy — bez korporacyjnego szablonu.
Model współpracy i wyceny
Discovery i doradztwo mogą być pierwszym, osobno wycenionym etapem. Potem incrementy: np. jeden raport operacyjny, jeden agent, jedna integracja z biurem. Feedback zespołu po każdym demo wpływa na backlog — typowy Agile B2B.
Przykładowy pierwszy increment
Jeden bolesny proces (np. onboarding klienta lub miesięczne raportowanie) zamieniony w prosty flow w istniejących narzędziach plus jeden widok KPI dla lidera zespołu. Dopiero po odbiorze — rozszerzenie na sąsiednie działy.